Ogrzewanie gazem znacznie podrożeje

Na globalnych rynkach rosną ceny paliw kopalnych, w efekcie płacimy coraz wyższe rachunki za gaz. Wygodne ogrzewanie gazowe staje się coraz mniej opłacalne. Podwyżki, zapowiedzi wielu kolejnych i uwolnienie cen gazu dla gospodarstw domowych od 1 stycznia 2024 r. mogą wywołać masowy odwrót od ogrzewania gazem ziemnym.

05/11/2021 – Materiał archiwalny

Jak drożeje gaz ziemny?

 

Obecna średnia cena gazu ziemnego wynosi 0,157 zł za 1 kWh. Dla porównania cena ze stycznia tego roku wynosiła 0,085 zł za 1 kWh.

 

Prognostycy przewidują, że przyszły rok nie przyniesie oddechu użytkownikom gazu. Według zapowiedzi klientów PGNiG czekają kolejne podwyżki na poziomie min. 20-30 %.

 

Prawdziwego szoku cenowego już w tym roku doznali mieszkańcy Tarnowa Podgórnego i Kazimierza w Wielkopolsce oraz nadmorskiego Pucka. Rachunki za gaz z sieci dystrybuowany przez firmę G.EN. GAZ ENERGIA wzrosły od 1 października o 170%. Niezadowoleni mieszkańcy i lokalne władze protestują przeciwko tak gwałtownym podwyżkom. Na razie bezskutecznie, ponieważ w tych lokalizacjach nie możliwa jest zmiana dystrybutora paliwa. Tadeusz Czajka, wójt Tarnowa Podgórnego, sugeruje, że może być to spowodowane rodzajem gazu zaazotowanego, który płynie w gazociągach docierających do gmin dotkniętych podwyżką, co wiąże się z niemożnością dostarczania gazu wysokometanowego.

 

Całkowite uwolnienie cen gazu

 

Od 1 stycznia 2024 r. zgodnie z unijnymi zaleceniami nastąpi w Polsce całkowite uwolnienie cen gazu dla gospodarstw domowych. Państwo nie będzie mogło, tak jak to ma miejsce obecnie, wpływać na ceny gazu - będzie je kształtowała aktualna sytuacja rynkowa. Uwolnienie cen zaowocuje najprawdopodobniej kolejnymi i jeszcze bardziej odczuwalnymi podwyżkami.

 

Podobne tendencje wzrostu cen gazu obserwowane są w innych krajach Europy. Jeszcze więcej niż Polacy muszą płacić m.in. Włosi, Francuzi czy Brytyjczycy. Według szacunków gospodarstwa domowe w UE wydadzą w tym roku na gaz od 800 do 1150 euro więcej niż przed rokiem.

 

Pellet alternatywą dla Czystego Powietrza?

 

Wysoce prawdopodobne, że podwyżki i zapowiedzi wielu kolejnych obniżą zainteresowanie wymianą „kopciuchów” na kotły gazowe.

 

Gdy modernizację kotłowni finansujemy ze środków własnych, mamy dużą swobodę wyboru i zawsze można w trosce o domowe finanse zrezygnować z „ryzykownego” paliwa, natomiast przy korzystaniu ze wszelkich dotacji jesteśmy ograniczeni wymogami regulaminu. W przypadku Programu Czyste Powietrze możliwość podłączenia do sieci gazowej, wyklucza dofinansowanie do kotłów opalanych drewnem. Zdumiewa fakt, że organizatorzy programu wbrew ogólnoświatowym trendom faworyzują paliwo kopalne, skreślając biomasę, której spalanie nie wywołuje zgubnego w skutkach „podgrzewania klimatu”.

 

Tam gdzie nie ma możliwości podłączenia do sieci gazowej, alternatywą dla gazu wspieraną przez Program Czyste Powietrze nadal jest biomasa i kotły c.o. na pellet drzewny.

 

W obliczu ogólnego wzrostu cen może się okazać, że pellet stanie się najtańszym paliwem. W obecnej sytuacji pellet zachowuje się najbardziej stabilnie, mimo, że ceny drewna stale rosną – podkreśla Adam Sarnaszek prezes zarządu Polskiej Rady Pelletu.